Posłowie PiS protestują przeciwko zawieszonej w Kościele tablicy upamiętniającej ofiary z trzech niemieckich statków zatopionych przez Rosjan. I myślę, że dobrze, że to robią, bo widać, jak katolicka i przywiązana do wartości jest ta partia.
Jeden z księży powiedział: ‘Nasz Pan powiedział nam, że jaką nagrodę mamy z tego, że kochamy tylko tych, którzy nas kochają’. Zaraz po tym pokazano wypowiedź jednego z posłów PiS: ‘To szczęście, że te statki zostały zbombardowane’. Piękny przykład chrześcijańskiej miłości.
Dla odmiany zdjęcie, które zrobiłem na cmentarz w Koszalinie. Znalazłem tam całą alejkę ze starymi nagrobkami niemieckimi.

Zm. 2.6.1936, w czasie wojny o pokój
Co tu dużo mówić… Pokazuje to tylko wyraźnie, jak bardzo polityka potrafi zniszczyć nawet chrześcijańskie uczucia.
Jesli bylo co niszczyc.
paskudna hipokryzja nie? a może raczej jakieś niezrozumienie, czy ślepota..
Niestety polscy politycy w większości nie reprezentują sobą nic poza interesem własnej partii. A używanie religii jako narzędzia propagandy jest żałosne przy całej ich obłudzie.
A u nas po wojnie zniszczono niemiecki, ewangelicki cmentarz. Zrobiono w jego miejscu park i… pijalnię piwa.