Subscribe to
Wpisy
Komentarze

374

Identyczny można zrobić dla protestanów i wszystkich innych.

4 komentarzy do “374”

  1. 06 Feb 2010 @ 17:55zimbabwe

    No co tu dużo mówić… Rację miał autor obrazka… Rację masz Ty… I jest git.

  2. 06 Feb 2010 @ 20:25marta

    wszyscy mają rację, ale jak na razie nic z tego nie wynika;/

  3. 06 Feb 2010 @ 21:38zimbabwe

    Wynika.
    Fakt uczęszczania na msze/nabożeństwa – nie czyni nikogo katolikiem, protestantem, prawosławnym czy nawet w ogóle chrześcijaninem. Ateista też może chodzić do kościoła i nikt się na tym nie musi poznać. A podejrzewam że jest tak często w naszym kraju – tzw. niewierzący praktykujący.
    Bo prawdziwa duchowość to nie to, co jest na zewnątrz – rytuały i obrzędy. To przemiana serca jest najważniejsza i pełne zaufanie Bogu.

  4. 06 Feb 2010 @ 23:20Tadeo

    Jest w Polsce jedna skromna różnica między katolikami a protestantami. :)

    Mianowicie człowieka chodzącego do katolickiej świątyni nikt nie pyta po co tamten tam idzie. Pierwsze: “Wszyscy chodzą”. Drugie: A nuż wyjdzie na jaw, że pytający sam nie wie. :D

    Natomiast protestanci(w każdym razie ci, z którymi ja miałem do czynienia) są na tyle niszowi, że pytanie jakby wisi w powietrzu, a co lepsze ten, który uważa, że ono go dotyczy często >>>ściemnia<<<, jaki to on nie jest uduchowiony itd. choć w rzeczywistości tak nie musi być. :)

Skomentuj