Subscribe to
Wpisy
Komentarze

Modlitwy

Bez przystanku się módlcie.
1 Ts 5,17 (BW)
Wyznawajcie tedy grzechy jedni drugim i módlcie się jedni za drugich, abyście byli uzdrowieni. Wiele może usilna modlitwa sprawiedliwego.
Jk 5,16 (BW)
Pozdrawia was Epafras, który pochodzi spośród was, sługa Chrystusa Jezusa, który nieustannie toczy za was bój w modlitwach, abyście byli doskonali i trwali we wszystkim, co jest wolą Bożą.
Kol 4,12 (BW)
To tylko trzy fragmenty, które akurat pamiętałem, ale Biblia pokazuje nam, że Jedną z najważniejszych rzeczy, które możemy robić dla siebie nawzajem, jest modlitwa. Dlatego stworzyłem ten formularz, poprzez który możecie wysyłać rzeczy, o które chcielibyście, żebym się modlił.
Fajnie będzie, jeśli będę wiedział, o kogo się modlę, ale formularz jest anonimowy. Imię można podać dowolne, a e-mail nie jest obowiązkowy. W razie wysłania prośby, byłbym wdzięczny, za drugą wiadomość później, jak rozwiązała się sprawa, której ta prośba dotyczyła :)
Imię
E-mail
Temat
Wiadomość

7 komentarzy do “Modlitwy”

  1. 31 May 2009 @ 20:18Jóźwa z Radomia

    joł,

    przyznaje, że na tych wszystkich teologicznych sprawach znam się jak premier na angielskim, ale jedno mi nie gra w takim formularzu. Już abstrahując od faktu, że moim skromnym zdaniem każdy powinien modlić się głównie sam za siebie i swoje pragnienia (bo przecież nikt inny nie ma tak pełnego obrazu sytuacji i nie wie tak dobrze o co chodzi…), to głównym problemem jesto to, że ty jako odbiorca życzeń i wykonawca modłów jestś jak najbardziej tró i ql, intencje twoje czyste jak łza boś bezinteresowny. Ale gorzej z nadawcą i jego intecjami. W większości przypadków chce uzyskać poprzez modlitwę jakieś korzyści – co prawda niekoniecznie dla siebie, ale zawsze kożyści. I teraz, jeżeli modlitwa innych innych za tego ktosia nie jest niczym złym, to jest tak w sytuacji kiedy jest ona spontaniczna, tzn ktoś (nazwijmy go Pan Iks) nie wyrazi w żaden sposób prośby, aby inni modlili się o to samo co on. Bo w przeciwnym razie kieruje nim pewnego rodzaju chciwość, chęć osiągnięcia korzyści.
    Chyba że sam przekazuje przez formularz prośbę o modliwę za kogoś jeszcze innego, bowiem taka inicjatywa mogła się zrodzić w pierwszej iteracji bezinteresownie, stąd cała jest bezinteresowna. Jednak i tak ogranicza to zakres potencjalnych intencji, czy jak to zwać.

    Pozdrawiam
    Jóźwa z Radomia

  2. 31 May 2009 @ 20:37JF

    ‘Już abstrahując od faktu, że moim skromnym zdaniem każdy powinien modlić się głównie sam za siebie i swoje pragnienia’
    Wydaje mi sie, ze fragment ‘modlcie sie jedn za drugich’ wystarczajaco uzasadnia takie modlitwy. Oczywiscie, my nie znamy calkiem sytuacji, ale Bog zna i to starczy. Pawel nie jeden raz pisze, ze modli sie o ludzi ze znanych mu zborow. Zle robil?

    ‘Ale gorzej z nadawcą i jego intecjami. W większości przypadków chce uzyskać poprzez modlitwę jakieś korzyści – co prawda niekoniecznie dla siebie, ale zawsze kożyści.’
    I co z tego? Jak modle sie sam, tez chce osiagnac jakies korzysci. Mam sie nie modlic?

  3. 31 May 2009 @ 21:09Jóźwa z Radomia

    Cóż, pani katechetka z podstawówki mówiła mi kiedyś, że modlitwa to rodzaj dialogu z Bogiem. A jeżeli modli się za mnie ktoś inny, to raczej ja nie rozmawiam, więc nie widzę w tym większego sensu – takie załatwianie spraw przez pośredników…

    Tak, jak modlisz się sam to chcesz osiągnąć korzyści, ale nie angażujesz do tego innych – mi tam byłoby głupio prosić innych, żeby pracowali ( w ten czy inny sposób) abym ja mógł coś dostać.
    I chyba w sumie modlitwa nie powinna w ogóle być związana z chęcią osiągnięcia jakiś korzyści, ale jak już wspominałem, nie znam się ;).

    Pozdro

  4. 31 May 2009 @ 21:23JF

    ‘A jeżeli modli się za mnie ktoś inny, to raczej ja nie rozmawiam, więc nie widzę w tym większego sensu’
    Wez przytkad z Pawla :) I w ogole, poczytaj samemu Biblie, czasami warto samemu sie w cos zaglebic, zamiast polegac na zdaniu innych:)

  5. 31 May 2009 @ 21:43Jóźwa z Radomia

    próbowałem kiedyś, ale nie udało mi się przebrnąć przez parę pierwszych stron nawet :P.
    Zdecydowanie wole prostsze style dzieł pisanych …

  6. 31 May 2009 @ 21:45JF

    Boga nigdy nie poznasz sluchajac tylko katechetki, wiec jednak warto sie troch epomeczyc z Biblia :)

  7. 13 May 2010 @ 01:13Ewela

    Modlitwa jest ważna. Ale przekonałam się już że człowiek często modli się kiedy jest w tarapatach albo o coś prosi..A wiele razy zapominamy o tym,i ja np. często zapominałam że modlitwa nie powinna być tylko prośbą (szczególnie wtedy gdy jest się w kłopotach) ale także podziękowaniem Bogu za to co mamy,za to co może się dziać w nas pozytywnego,albo lepszego w naszym życiu…nawet za zwykły dzień. Często prosimy i nie dziękujemy..a jeżeli chodzi o biblię to znacznie częsciej powinnam do niej zaglądać…ciągle tylko ten brak czasu. Mam nadzieje że się za to troche wezmę:)

Skomentuj