Subscribe to
Wpisy
Komentarze

354

Bardzo lubię spotkania członkowskie w moim Kościele. To jedna z niewielu okazji, kiedy można zobaczyć prawdziwą miłość między członkami zboru, szacunek, zrozumienie, chęć współpracy  i ignorowanie pewnych niedogodności, żeby Kościół lepiej się rozwijał.

Kilka rzeczy, które mi najbardziej utkwiły w pamięci:

  • pastor mówiący o tym, jak widzi pewien problem, osoby z sali krzyczące ‘To nie jest Boży plan!!’
    (dobrze, że w Kościele są osoby mające bezpośrednie połączenie z Bogiem, które zawsze mogą przekazać jego aktualne postanowienia)
    • starszy zboru starający się załagodzić pewien problem, osoba z sali odpowiadająca, że starszy mówi bzdury i może nie powinien być starszym jeśli ma takie poglądy (dotyczące niezwykle istotnego, teologicznego problemu – głośności muzyki na nabożeństwie)
    • prawie całkowita nieobecność młodzieży / studentów
    • czepianie się literówek w sprawozdaniu finansowym
    • rozmowa na pewne tematy bez ludzi których one dotyczą, bo nie są oni formalnie członkami Kościoła

    Bardzo lubię takie spotkania. Dzięki temu wiem, jak Kościół nie powinien wyglądać.


    2 komentarzy do “354”

    1. 23 Jan 2010 @ 21:23An.

      widzę że z roku na rok coraz weselej :D

    2. 23 Jan 2010 @ 21:25JF

      Ta, ale zawiodlem sie troche, bo nie bylo tym razem zadnych konstatacji.