Subscribe to
Wpisy
Komentarze

359

Aż 73 proc. katolików w Belgii opowiada się za zniesieniem celibatu wśród księży – wynika z opublikowanego w poniedziałek przez dziennik “Le Soir” sondażu na temat stanu katolicyzmu w Belgii. “Wbrew wiernym Watykan nie chce o tym nawet dyskutować” – zauważa gazeta.

Źródło: http://www.gazetaprawna.pl/

Niech za komentarz wystarczą wersety:

A gdy Jezus wszedł do domu Piotra, ujrzał teściową jego, leżącą w gorączce.

Mt 8,14 (BW)

A teraz o czym pisaliście: Dobrze jest, jeżeli mężczyzna nie dotyka kobiety; Jednak ze względu na niebezpieczeństwo wszeteczeństwa, niechaj każdy ma swoją żonę i każda niechaj ma własnego męża.

1 Kor 1,2 (BW)

Czy nie wolno nam zabierać z sobą żony chrześcijanki, jak czynią pozostali apostołowie i bracia Pańscy, i Kefas?

1 Kor 9,5 (BW)

Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany, przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel.

1 Tm 3,2 (BW)


14 komentarzy do “359”

  1. 26 Jan 2010 @ 11:29kasieńka :)

    1Kor9,12: Jeżeli inni mają udział w waszej namiętności, to czemuż raczej nie my? Nie korzystaliśmy jednak z tej możliwości, lecz znosimy wszystko, byle nie stawiać żadnych przeszkód Ewangelii Chrystusowej.

    1Kor7,1: Co do spraw, o których pisaliście, to dobrze jest mężczyźnie nie łączyć się z kobietą. (i dalej Twój cytat, ale później…): 8: Tym zaś, którzy nie wstąpili w związki małżeńskie, oraz tym, którzy już owdowieli, mówię: dobrze będzie, jeśli pozostaną JAK I JA.

    Mt19,29: I każdy, kto dla Mojego Imienia opuści dom, braci, siostry, ojca, matkę, DZIECI lub pole, stokroć tyle otrzyma i życie wieczne posiądzie na własność.

    Dz6,2: Nie jest rzeczą słuszną, abyśmy zaniedbywali Słowo Boże, a obsługiwali stoły – powiedziało Dwunastu, zwoławszy wszystkich uczniów.

    A tak btw., to gdyby Watykan uginał się pod prośbami “wiernych”, to byśmy już dawno mieli za papieża kobietę i zamiast 10 przykazań może ze trzy… :)

  2. 26 Jan 2010 @ 11:31JF

    Nie chodzi mi o uginanie sie, tylko o sama zasade.

    Wszystkie te wersety ktore podalas mowia, ze dobrze jest jesli sie poswieca Bogu. Ale jednoczesnie nie mowia one, ze duchowni nie moga miec zon, tak jak to pokazuje krk. Jesli nawet ‘pierwszy papiez’ mial zone, to dlaczego teraz zwykly ksiadz mialby nie miec?

  3. 26 Jan 2010 @ 11:41kasieńka :)

    Wg mnie, jeśli ksiądz miałby żonę, to nie mógłby się w taki sam sposób oddawać Bogu, jak wtedy, kiedy jej nie ma. Jeśli ma dom, rodzinę, to najważniejsze są dla niego problemy rodzinne, nie parafialne. Kapłaństwo jest dla nas służbą dla zbawienia innych – wyobrażasz sobie sytuację, że św. Paweł ma żonę? Na jej miejscu bym mu powiedziała, żeby dał sobie spokój z misjami, bo dzieci małe, bo chore, bo jest ojcem, boniewiadomoco.. No i jemu też nie byłoby tak “łatwo”. A tak to był wolny i odpowiadał tylko za siebie – nie za cały dom.

  4. 26 Jan 2010 @ 11:44JF

    Czyli lepsze sa przypadki molestowania niz to, zeby ksiadz mial zone?

    Tak, wyobrazam sobie, zeby Pawel mial zone. Nie widze tu zadnego problemu. To, ze Ty bys sobie dala spokoj, nie znaczy, ze inni tez.

    Jak nie uwazam, ze celibat jest zly. Uwazam, ze przymusowy celibat jest zly. Tak samo jak jest zle robienie z tego doktryny biblijnej jesli Biblia daje nam przyklady tego, ze pierwsi chrzescijanie nie mieli takiej zasady.

  5. 26 Jan 2010 @ 11:52kasieńka :)

    Więc skoro zdarzają się ojcowie, którzy molestują swoje córki, trzeba zabronić małżeństwa/ojcostwa? Przepraszam, ale to jest akurat argument rodem z GW :)

    Gdyby Paweł miał żonę, prawdopodobnie miałby też dzieci. Kościół nie mógłby od niego wymagać wyjazdów na misje, bo chyba na pierwszym miejscu jest rodzina – jeśli już jest ;) Tak samo dla księży; u nas przenosi się ich z parafii do parafii i nie jest to takie skomplikowane. Natomiast gdyby trzeba było przenosić całe rodziny.. No to jest problem.

    Poza tym najważniejsze jest, że Chrystus, pierwszy Kapłan, nie miał żony. I nie wiem czy wiesz, ale już przed 300r. był celibat, więc z tymi pierwszymi chrześcijanami było różnie… ;)

    Myślę też, że idei celibatu nie może zrozumieć ten, kto go nie chce ;) Jedynymi upoważnionymi do dyskusji o nim są sami celibatariusze.

  6. 26 Jan 2010 @ 11:56JF

    Niektorym by sie przydalo zabronic ojcostwa… Moze nie zauwazylas, wiec powtorze, nie jestem przeciwny celibatowi, tyko przymusowemu celibatowi.

    Znam sporo par z dziecmi, ktore jezdza na misje i wszystko dziala bez zadnego problemu.

    To, ze Chrystus nie mial zony, nie oznacza, ze cos by sie stalo, gdyby mial. Wiem, ze bywalo roznie. O to mi chodzi, ze niektorzy nie mieli zon, ale niektorzy mieli i to tez bylo ok.

    Idee celibatu rozumiem, nie rozumiem przymusu (mam nadzieje, ze powiedzenie tego kolejny raz wystarczy).

  7. 26 Jan 2010 @ 15:43Aga

    Ciekawa jestem, co to za wierni w tej Belgii co to im tak celibat przeszkadza.
    Bo patrząc po Polsce, to w tych 95% katolików w społeczeństwie większość stanowią tacy wierni-niewierni.

    Co do służby i rodziny, myślę, że to drugie stoi wyżej. Bo co to za służba, jeśli zaniedbuje się rodzinę? Co ze świadectwem życia?

    Z obserwacji wiem, że o ile praca misyjna podejmowana przez całą rodzinę jest możliwa (choć czasem wymaga heroizmu), to są sytuacje, w których człowiek w stanie wolnym ma dużo większe możliwości. Myślę, że posługa kapłańska należy do tej właśnie kategorii. Tyle w sprawie katolików.

    Oczywiście, poza katolicyzmem ta sprawa jest rozwiązana inaczej, bo pastor ma do pomocy starszych zboru, więc ciężar odpowiedzialności za wspólnotę wiernych nie spoczywa tylko na jego barkach i może poświęcić więcej czasu rodzinie. Tak przynajmniej mi się wydaję. Czy się mylę?

  8. 26 Jan 2010 @ 15:53JF

    Dobrze Ci sie wydaje. W ogole wydaje mi sie, ze w Kosciolach protestanckich cały zbór jest bardziej zaangażowany w ogarnianie wszystkiego niz w Kosciolach katolickich.

  9. 26 Jan 2010 @ 22:29Tadeo

    Emku, a był żeś ty kiedy katolikiem? :D

    “Znam sporo par z dziecmi, ktore jezdza na misje i wszystko dziala bez zadnego problemu.”
    Dopóki nie popatrzysz na skutki długofalowe. Mój znajomy jest synem wojskowego. Kiedy był mały, często się przeprowadzali, przez on nie mógł nigdy z nikim się lepiej zapoznać. Do dzisiaj w nim to zostało.

    Spędziłem trochę czasu na Ukrainie, gdzie dominuje Prawosławie. Porozmawialiśmy z szeregiem osób na ten temat i okazało się że, zgodnie z tym co pisała Kasieńka, dla duchownego często jest to wybór między misją a rodziną.

    Wszyscy dobrze wiemy skąd się wziął pomysł celibatu. Nie oznacza to jednak, że nie jest on praktyczny z innych względów. Przynajmniej wiadomo, że jeżeli ktoś otrzyma święcenia to raczej nie ma innych planów niż te, które miał wstępując do seminarium.

  10. 27 Jan 2010 @ 08:50JF

    Czesto skutkami dlugofalowymi jest to, ze dzieci ida w slady rodzicow.

    Co do reszty, nie bede sie powtarzal.

  11. 28 Jan 2010 @ 09:56kasieńka :)

    Emku, co rozumiesz przez “ogarnianie wszystkiego”? ;>

  12. 28 Jan 2010 @ 09:59JF

    Pomoc w organizowaniu dzialalnosci Kosciola.

    Wiele sluzb jest prowadzonych przez osoby ‘swieckie’. Wlacznie z np. prowadzeniem nabo itp.

  13. 28 Jan 2010 @ 10:27kasieńka :)

    No to fakt. U nas świeccy są raczej leniwi :) Ale myślę, że nasze pokolenie katolików da radę…

  14. 03 Feb 2010 @ 11:27Aga

    Jeśli tylko będziemy otwarci na Ducha Świętego- myślę że lenistwo będzie ustępować miejsca zaangażowaniu.